PolyJam2015 – gdy opadł kurz

GameJam copy

Emocje i adrenalina już opadły, można więc na spokojnie przyjrzeć się PolyJamowi, czyli warszawskiej edycji globalnego konkursu Global Game Jam, który polega na stworzeniu gry w 48h. Prezentujemy Wam naszą relację z tego wydarzenia oraz 10 wskazówek dla uczestników!

Organizacja

Członkowie koła naukowego Polygon stanęli na wysokości zadania.

Do dyspozycji uczestników oddana była spora aula, dobrze wyposażona w stoliki, wygodne siedzenia i zasilanie. Dodatkowo zadbano również o dobre samopoczucie twórców gier, dostarczając im w sumie kilkudziesięciu kilogramów jabłek, bananów, mandarynek oraz butelek wody. Do tego codzienna dostawa pizzy, której ani razu nie zabrakło. Żaden programista na świecie nie mógłby narzekać na takie warunki.

Organizatorzy serwowali nam także świetną, według mnie, muzykę od klasyki światowego rocka, poprzez bardziej ambientowe klimaty z produkcji sci-fi, dzięki której mogliśmy się skupić. Miłymi wstawkami były kawałki 8 i 16 bitowej muzyki, przez co w pewnych momentach czuliśmy się niczym tranzystory wzmacniające impulsy elektryczne na ogromnej płycie głównej.

Gorzej było ze spaniem, ale trudno się do tego przyczepić, gdyż był to teren uczelni wyższej, a nie hotel. Mimo wszystko ci najbardziej sprytni wykorzystali kanapy w holu przed aulą.

  2015-01-25 02.20.57
Piątek

Temat tegorocznego jamu ‘what do we do now?’ przysporzył nam sporo kłopotów, dlatego ponad 5 pierwszych godzin spędziliśmy na burzy mózgów i wymyślaniu gry, którą stworzymy. Chcąc nadrobić “stracony” czas, praktycznie od razu zabraliśmy się do developmentu, co ostatecznie odbiło się czkawką, gdyż na pewnym etapie wychodziły wady projektowe.

Dobrym pomysłem z naszej strony było opuszczanie terenu konkursu na noc w celu odespania kilku godzin w domu. Wprawdzie było to około godziny 6 nad ranem, ale i tak przyniosło wiele korzyści.

Sobota

Następnego dnia byliśmy świeży i gotowi do działania. Do stworzenia naszej gry wykorzystaliśmy silnik Cocos2d-x-js w wersji 2.2.6, który doskonale znamy. Problemów przysporzyło nam jednak zastosowanie wątków i ich synchronizacja. Spędziliśmy nad tym większą część dnia.

Dobrym posunięciem z naszej strony było wykorzystanie systemu kontroli wersji GIT, ale tylko do najpotrzebniejszych rzeczy w stopniu dość ograniczonym. Zrezygnowaliśmy z zabawy w tworzenie gałęzi itp. dzięki czemu zaoszczędziliśmy sporo na merge’owaniu zmian nad czym, z tego, co widziałem, wiele drużyn spędziło niezły kawał czasu.

W międzyczasie nasz grafik pracował pełną parą, w skutek czego powstały doskonałe grafiki dostarczone na czas!

postacie

Mimo to wieczorem nie mieliśmy jeszcze nawet MVP czyli Most Valuable Prototype naszej aplikacji. Z tego też powodu noc z soboty na niedzielę wydłużyła się podobnie jak poprzednia.

Niedziela

Kolejny dzień to gorączkowa walka o być, albo nie być. Ostatecznie udało nam się stworzyć działającą grę. Później kilkadziesiąt minut na szybkie tworzenie screenów, ikony, testy, dodawanie dźwięków i muzyki. O godzinie 16 z głośników można było usłyszeć utwór Elektrycznych Gitar – To już jest koniec, który dał wszystkim sygnał do oderwania się od komputerów i zakończenie prac.

Oto co stworzyliśmy – The Choice.

Po kilkudziesięciu minutach rozpoczęły się prezentacje każdego z 25 zespołów. Produkcje stały na wysokim poziomie. Nasza gra zdobyła pierwszą nagrodę w kategorii Wykonanie. Obok nas na podium stanął zespół Digital Melody za grywalność oraz JamSiders za innowacyjność. W kategorii Overall nagrodę zdobył zespół AcidWizard za wspaniały pomnik dla kultowej gry Contra. Jak widać, w wydarzeniu brały udział także doświadczone zespoły, z którymi konkurowanie było czystą przyjemnością.

Nagród było całkiem sporo, bo od dyplomów, przez książki, czy słuchawki aż po kuflo-puchary dla zwycięzców. My byliśmy usatysfakcjonowani.

Wnioski

Czego się nauczyliśmy, czyli 10 wskazówek dla uczestników gamejamów:

1. Przygotuj się – wcześniejsze przygotowanie projektu i konfiguracji wraz z podłączeniem do repozytorium pozwoliło nam na natychmiastowe rozpoczęcie właściwych prac. Do tego zabraliśmy ze sobą listwę zasilającą, internet mobilny i zapas jedzenia na noc. Wszystko w odpowiednim czasie okazało się przydatne, szczególnie internet, gdy ogólnodostępny dostał zadyszki.

2. Przemyśl temat – warto poświęcić nawet kilka godzin na dokładne przemyślenie pomysłu na grę, którą będzie się tworzyć. Na początku myśleliśmy, że 5h, które na to przeznaczyliśmy to dużo, ale ostatecznie nie żałujemy dobrej decyzji.

3. Projektuj – poświęcenie na początku kolejnych 30-60 minut na zaprojektowanie gry od strony technicznej pozwoliłoby nam na wczesne wyeliminowanie zagrożeń, na które my później straciliśmy sporo czasu.

4. Nie porywaj się z motyką na słońce – wiemy, że każdy chciałby się zaprezentować na jamie z jak najlepszej strony, prezentując oszałamiającą strategię 3D czasu rzeczywistego osadzoną w kosmosie, ale to nie ten czas, nie to miejsce. Chcieliśmy do naszej gry dodać multiplayer na dwa urządzenia, ale słusznie zrezygnowaliśmy z tego pomysłu, gdyż i tak mieliśmy problem ze skończeniem aplikacji na czas. Pamiętaj, że więcej satysfakcji przyniesie Ci zaprezentowanie prostszej, ale skończonej gry, niż przedstawienie tylko skrawków niedziałającego kodu.

5. Korzystaj ze sprawdzonych narzędzi – jam to nie czas na eksperymenty (chyba, że nie myślisz o wygranej), dlatego testowanie nowego silnika do tworzenia gier na tego typu evencie nie jest najlepszym pomysłem. My skorzystaliśmy ze sprawdzonego Cocos2d-x-js 2.2.6 i nie żałujemy. Nie sztuką jest korzystanie z GITa w trakcie jamu, stworzenie 34 gałęzi dla każdego programisty i następnie tracenie godzin na rozwiązywanie konfliktów. Korzystaj z narzędzi w taki sposób, aby pomagały, a nie spowalniały pracę.

6. Słuchawki – chyba obecnie najpopularniejsze narzędzie wspomagające skupienie się podczas pracy. Zakładając słuchawki, odetniesz się od panującego na sali szumu, a przy okazji będziesz mógł relaksować się przy swojej ulubionej muzyce. Nam bardzo pomogły w najtrudniejszych momentach, gdy koncentracja była konieczna.

7. Odpoczywaj – produktywność i skupienie w twórczej pracy jest bardzo ważne, wiemy już jak wiele dały nam przerwy na sen w swoich domach.

8. Rób przerwy. Zaczerpnij świeżego powietrza – nie bój się przeznaczyć 30 minut na spacer w ciągu dnia na świeżym powietrzu. Oprócz zastrzyku energii dla ciała, uwolnisz też umysł od wytężonego myślenia. W trakcie zrobiliśmy sobie dwie większe przerwy: po burzy mózgów, przed rozpoczęciem kodowania oraz w sobotę wieczorem. Zdecydowanie nam pomogły.

9. Zabierz ze sobą dobrego grafika – gra nie samym kodem stoi, ale też grafiką. Nie bez powodu otrzymaliśmy nagrodę w kategorii Wykonanie. Nasz grafik okazał się nieoceniony :)

10. Zespół – na nic się zdadzą wszystkie powyższe porady, jeśli nie masz dobrego zespołu. Wielokrotnie trafialiśmy na problemy i tzw. “ściany” w trakcie projektu. Na przykład w sobotę wieczorem nie mieliśmy jeszcze działającej aplikacji. Ważne, aby do tego typu spraw podchodzić z humorem i nie obwiniać się wzajemnie. Pamiętajmy, że to ma być zabawa.

 

Jako Galante braliśmy udział w tego typu wydarzeniu pierwszy raz, ale już wiemy, że nie będzie to nasz ostatni.

2015-01-25 19.45.51

Jeśli chcecie być na biężąco z naszymi produkcjami, zachęcamy Was do obserwowania naszego profilu na Facebooku i Twitterze.